Najprostszym, najbardziej łopatologicznym określeniem dywersyfikacji jest powiedzenie, które kiedyś usłyszałem - by nie trzymać wszystkich jajek w jednym koszyku. Rozumienie jest bardzo proste - koszyk upada, jajka się tłuką. Zapewne wszystkie, większość rozbijając się o siebie.
Większość instrumentów finansowych jest ze sobą skorelowana, więc chciałbym zwrócić uwagę na to iż dywersyfikacja powinna być wielopłaszczyznowa.
Często czytamy lub słyszymy, iż złotówka gwałtownie się osłabiła i jednocześnie ceny akcji ( a przez to indeksy) na giełdzie spadły. Innym razem złotówka się umocniła, napłynął kapitał do Polski, wzrosły ceny obligacji i akcji. Podobne korelacje występują miedzy ceną dolara oraz części surowców na świecie, choćby najpopularniejszego – czyli ropy. Osłabianie dolara może jednocześnie iść w parze z rosnącą ceną złota. Korelacji jest mnóstwo i występują ciągle, a są głównie związane z przepływem kapitału pomiedzy rynkami oraz instrumentami finansowymi.
Dlatego niełatwo jest w dzisiejszych realiach umieć zdywersyfikować portfel.
Podam przykład – zdywersyfikujemy inwestując na rynku polskim, niemieckim i węgierskim. Jeśli porównamy wykres W20 oraz BUX(Budapeszt) lub DAX (Frankfurt) z W20 możemy zauważyć iż korelacje z sąsiednimi giełdami mamy bardzo mocne. Dużo mocniejsze niż np. pomiędzy spółką LOTOS a PKN ORLEN. Co oznacza iż jednoczesne inwestowanie w te 3 indeksy nie dywersyfikuje nam portfela.
Jak ten problem rozwiązuje? Przede wszystkim spostrzegłem iż zdywersyfikować należy nie tylko przedmiot inwestycji lecz również strategie inwestycyjne. Dywersyfikację jaką obecnie stosuję (zamierzam ją rozszerzyć) będzie obejmowała następujące elementy:
1. Dywersyfikacja instrumentów finansowych
- Akcje przedsiębiorstw,
- Obligacje,
- Kontrakty terminowe na indeksy, akcje oraz waluty
- Opcje na indeksy, akcje oraz waluty.
2. Dywersyfikacja rynków finansowych:
- GPW w Warszawie,
- Forex,
- Giełdy towarowe,
3. Dywersyfikacja pod kątem doboru strategii inwestycyjnych:
- Inwestowanie na bazie czynników fundamentalnych (np. w akcje, w złoto)
- Inwestowanie techniczne w akcje czyli na basie wykresu:
i. Inwestowanie długoterminowe – zajmowanie pozycji na kilka, kilkanaście miesięcy,
ii. Inwestowanie średnioterminowe – horyzont czasowy kilka, kilkanaście tygodni,
iii. Inwestowanie krótkoterminowe – kilka, kilkanaście dni,
iv. Daytrading – inwestowanie w horyzoncie jednego dnia,
- Mariaż strategii a i b,
- Strategie gry na krótkiej sprzedaży,
- Używanie automatycznych strategii inwestycyjnych na różnych kompresjach czasowych,
- Granie w określonych porach roku,
- Inwestowanie zgodnie z trendem,
- Gra przeciw trendowi,
- Gra na Equity wyniku systemu inwestycyjnego,
Jak widać powyżej obszar wyboru różnych form dywersyfikacji jest dość szeroka. Warto pamiętać iż dywersyfikacja to nie tylko kupowanie akcji lub obligacji lecz również strategia inwestycji oraz miejsce gdzie jest notowany dany instrument. Mam nadzieję, iż w kolejnych odsłonach bloga zaprezentuje „w praniu” jak wygląda dywersyfikacja wielopłaszczyznowa, którą stosuję. Jednocześnie sam z ciekawością będę obserwował jak będzie pracowała.
Świetny pomysł na blog. Będę śledził wszystkie wpisy. Kibicuje i zachęcam do dokładnych sprawozdań.
OdpowiedzUsuńDzięki. Mam nadzieję że jakością postów zasłużę na ocenę, którą zmieniam dostaję trochę na kredyt.
OdpowiedzUsuń